Jednym z dylematów, które trapią nasze środowiska, jest wybór pomiędzy jakością a ceną paramentów i szat liturgicznych. Na polskim rynku można np. znaleźć ornaty rzymskie za 600 zł (wystarczy wejść na stronę któregoś z popularnych sklepów z szatami), nazywane u nas pokątnie “plastikami”. Potrzeba zmusza niekiedy do zakupu takiego. Na inne na razie możemy tylko popatrzeć (a jest na co!).

Czy tak powinno być?

Przecież wiemy, że nie ma na tym świecie nic bardziej wartościowego niż Ofiara Mszy św. i że to, co dajemy Panu Bogu, powinno być jak najlepsze. I nie dotyczy to tylko szat, ale całego otoczenia liturgicznego: naczyń, ołtarza, elementów wystroju kościoła.

Na ile możemy, staramy się zadbać, by paramenty były godne i piękne ad maiorem Dei gloriam. Potrzeby jednak czasem przerastają możliwości i z zakupem niektórych przedmiotów musimy zaczekać. 

W najbliższym czasie planujemy zakup zestawu czerwonych szat liturgicznych: ornatu, dalmatyki i kapy.

Jeśli chcesz wspomóc zakup konkretnego paramentu, skontaktuj się z nami.