„Woń miła” – teologiczno-alegoryczna interpretacja obrzędów kadzenia w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego

kadzenie

x. mgr lic. Kamil Mielniczuk

*Artykuł ukazał się pierwotnie w dostępnym online czasopiśmie Teologia. Kultura. Społeczeństwo, nr 2–3 (2016–2017), s. 76-88.

Liturgia jest miejscem, w którym najdoskonalej oddajemy chwałę Bogu, jest szczytem życia chrześcijańskiego, a także jego źródłem, przez który chrześcijanie są uświęcani i prowadzeni do zbawienia. Jednakże, aby ta uświecająca skuteczność była pełna wierni muszą wiedzieć w czym uczestniczą. Jako pomoc w przeżywaniu liturgii Kościół daje różne zewnętrzne obrzędy, wśród nich wymieniając również używanie kadzidła. Kadzidło podnosi poziom solenności celebracji, jest elementem składającym się na piękno liturgii, a co najważniejsze, jak każdy znak, niesie ze sobą treść, która może pomóc uczestnikom Mszy Świętej. Jednakże jeżeli ta pomoc nie zostanie rzeczywiście poznana i odkryta, może stać się zwykłym rytuałem, bez wpływu na zgromadzonych wiernych. W tym artykule pragnę skrótowo przedstawić bogactwo teologicznych i alegorycznych interpretacji tego obrzędu, korzystając z analizy obrzędów nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego. Ta forma liturgii została wybrana ze względu na jej rozbudowany ceremoniał, który pozwoli dostrzec jak wiele symboliki i treści teologicznych może zawierać pozornie prosty obrzęd kadzenia.

Zarys historyczny

Kadzidło było znane od dawna w historii ludzkości i używane na różnorakie sposoby, warto wskazać najpierw na „świeckie” zastosowania jak np. odświeżające perfumy w czasie upałów, sposób oddania czci władcy czy też element uświetnienia uroczystości. Bogate jest też jego zastosowanie religijne, zarówno jako ofiara dla bóstwa, jak też sposób odpędzenia demonów. Kadzidło ma także swoje silne źródła w kulcie starotestamentalnym, jednakże chrześcijanie, początkowo, odnosili się negatywnie do jego używania, było to spowodowane negatywnymi skojarzeniami z kultem pogańskim, do którego wyznawcy Chrystusa byli zmuszani. Co więcej, chrześcijanie którzy unikali w swoim kulcie materializacji Boga, tym bardziej stronili od użycia kadzidła. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa rzucenie ziaren kadzidła przed statuą bożka lub imperatora było wyrazem odstępstwa od wiary. To wszystko skutkowało odcięciem się chrześcijan od takiej formy składania czci Bogu. Jednakże już w IV w. pojawiają się świadectwa z terenów Syrii o użyciu kadzidła w kulcie. Ordo Romanus I świadczy o niesieniu kadzielnicy w procesji papieskiej do bazyliki. Używanie kadzidła upowszechniło się w czasach karoliński, a jeszcze bardziej rozwinęło poprzez kontakt ze Wschodem w okresie wypraw krzyżowych. W IX w. pojawiają się świadectwa o okadzeniu ołtarza, następnie korzystanie z kadzidła rozwijało się przez okres średniowiecza, a zostało uporządkowane przez Mszał św. Piusa V. W liturgii tej kadzidło jest używane pięciokrotnie: w procesji wejścia (w niektórych przypadkach), po modlitwach u stopni ołtarza, podczas Ewangelii, podczas offertorium i w czasie podniesienia.

Procesja wejścia

Niesienie kadzidła w procesji wejścia jest jednym z najpierwotniejszych miejsc w liturgii gdzie kadzidło miało swoją rolę. Pochód z kadzidłem ogromnie podnosi uroczystość takiej, wręcz królewskiej, procesji i przywołuje na myśl pochody papieskie gdzie pierwszy raz zaczęto go używać. Durand opisując procesję zdążającą do ołtarza wskazuje na dwóch usługujących przy celebransie, co stanowi symbolikę Chrystusa stojącego pomiędzy dwoma Testamentami, a także wskazuje na świece jako symbole min. prawa i proroków. Ta symbolika pozwala mu w następnym punkcie stwierdzić, że turyferariusz poprzedza noszących świece i innych usługujących, aby zaznaczyć, że to, co symbolizuje święte kadzidło, jest wspólne dla obu Testamentów. Amalariusz z Metzu, opisując procesję wejścia, widzi w trybularzu z kadzidłem symbol Ciała Chrystusa pełnego słodkiej woni. Kadzidło poprzedza całą procesję, ponieważ właśnie to Ciało Chrystusowe ma być głoszone wszystkim ludom. Honoriusz z Autun widział w kadzielnicy symbol Ciała Chrystusa, w kadzidle Jego Bóstwo, a w ogniu Ducha Świętego. Durand rozwija tę symbolikę pisząc, że świecące węgle oznaczają Ducha Świętego, a kadzidło, zapach dobrych uczynków. Nawet łańcuszki od trybularza posiadały swoją symboliczną interpretację według której oznaczały sprawiedliwość, roztropność, męstwo i wstrzemięźliwość, a środkowy łańcuszek (służący do otwierania kadzielnicy) symbolizował u Duranda tajemnicę oddzielenia duszy Chrystusa od Jego Ciała w czasie trzech dni pomiędzy śmiercią, a zmartwychwstaniem.

Durand podaje również inną interpretację, według której trybularz oznacza serce człowieka, które musi być otwarte od góry, aby być gotowe na przyjęcie i zamknięte na dnie, aby zachować to, co otrzymuje. Płonąc ogniem miłosierdzia, kadzidło staje się wyrazem modlitwy lub manifestacją dobrych uczynków, które sięgają wysokości – co oznacza dym, który z niego powstaje. Tak jak kadzidło w kadzielnicy wydziela słodki zapach i wznosi się wysoko, w ten sam sposób, dobre uczynki lub modlitwa wykonana z miłosierdzia zostanie otoczona wonnymi oparami kadzideł.

Współczesne obrzędy nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego łączą ściśle wniesienie kadzidła w procesji wejścia z niesieniem krzyża procesyjnego. Dlatego zasypanie przed procesją ma miejsce w niedzielę palmową (przed procesją z palmami) oraz w Mszy pontyfikalnej, która przewiduje użycie krzyża (Msza od tronu). W ten sposób kadzidło spełnia rolę oddania czci krzyżowi, który prowadzi procesję do ołtarza.

Chcę przyjść na Mszę św. Trydencką. Co powinienem wiedzieć?

Kościół wypełnia cisza, wierni klęczą w ławkach, czekając na najważniejszy moment ich dnia. Na ołtarzu palą się świece, w centrum ten znak, który każdy z nas nosi głęboko w sercu – krzyż Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Nagle rozlega się dzwonek i do ołtarza wychodzą ministranci z kapłanem, świątynię wypełnia starożytny łaciński śpiew, a kapłan z utkwionym w wizerunek Zbawiciela wzrokiem rozpoczyna modlitwę, tak samo jak od dziesiątków wieków… rozpoczęła się Msza Trydencka.

WIęcej